Miłośnicy przygód Saniki zapewne będą zadowoleni z informacji, że rozpoczynamy prace nad drugim tomem opowieści. Tymczasem zaś zapraszamy do lektury dwóch kolejnych ciepłych recenzji debiutu Magdaleny Kubasiewicz:

Ogólnie rzecz ujmując: jest Spalić wiedźmę tworem niezwykle sprawnym. Jest tu humor, jest fabuła, jest świetna postać pierwszoplanowa i są dobrze skonstruowane postacie drugoplanowe. Cieszy język, cieszy sposób kreowania uniwersum, cieszą wplecione w fabułę legendy. Jednocześnie jednak książka Magdaleny Kubasiewicz jest powieścią jednoznacznie przeznaczoną dla celów rozrywkowych – i jako taką należy ją oceniać. A w tym znaczeniu jest historią niezwykle dobrze opowiedzianą, zajmującą i intrygującą. Dlatego z utęsknieniem czekam na kolejną część, bo mam nadzieję, że dane mi będzie już niedługo poznać kolejne perypetie Saniki.

Cały tekst znajduje się tutaj.

Bardzo mi się podobało to wykorzystanie postaci z legend i to, że stały się integralną częścią tej opowieści tak nienachalnie, że wydaje się, że bez nich nie byłaby to ta sama książka. W tym wypadku czerpanie z dostępnych źródeł, mam wrażenie, przyniosło znacznie lepsze efekty, niż tworzenie czegoś zupełnie od nowa. Dzięki temu książka jest niebanalna, wnosi do czytelniczego życia coś nowego i odmiennego od tego, z czym do tej pory mieliśmy do czynienia.

Cały tekst znajduje się tutaj.

Pin It on Pinterest

Shares
Share This