Na portalu Bestiariusz ukazała się recenzja drugiej książki Artura Laisena w naszym wydawnictwie, czyli Studni Zagubionych Aniołów.

Studnia Zagubionych Aniołów to tylko część większej całości, jedna z wielu powiązanych ze sobą historii. Właśnie ten fakt wydaje się najbardziej intrygujący. Po lekturze pierwszego tomu cyklu Teraia można zastawiać się w nieskończoność, jak dalej potoczą się dzieje świata wykreowanego przez Laisen – czy w kolejnych częściach wrócimy do towarzyszenia tym samym bohaterom, w jaki sposób splecie się tajemnicza „sieć opowieści”, czy rozpoczęte wątki znajdą swoje zakończenie, czy może pojawią się nowe. Ja jestem tego wszystkiego bardzo ciekawa, czekam więc na kontynuację serii.

Cały tekst znajduje się tutaj.

Pin It on Pinterest

Shares
Share This